O czym piszę?

O największym WYZWANIU firmy rodzinnej – tj. o udanej sukcesji. O tym, co z praktycznego punktu widzenia może być przydatne aby rodzina biznesowa mogła kontynuować swoją misję przez pokolenia.

O RODZINIE biznesowej, dla której firma rodzinna jest podstawą nie tyle zarabiania na życie ale sensem życia i bycia razem, tworzenia i modyfikowania wartości przez pokolenia.

O tym, że same TESTAMENTY nie wystarczą aby biznes dalej się rozwijał.

O wzbogacaniu KAPITAŁU LUDZKIEGO rodziny przez nowych jej członków. 

O budowaniu MOSTÓW między POKOLENIAMI. 

O znajdowaniu DROGI w gęstwinie problemów,

O szukaniu nowych ŹRÓDEŁ inspiracji.


O budowaniu STRUKTUR wzmacniających rodzinę i jej związek z firmą.

O korzystaniu z DOŚWIADCZEŃ innych.  

O PLANOWANIU SUKCESYJNYM, KTÓRE JEST CZYMŚ WIĘCEJ NIŻ PLANOWANIE SPADKOWE.

Obrazem tych tematów jest fotografia w nagłówku powyżej. Kamienny most nad potokiem w gęstwinie, łączący ze sobą stare drzewa z młodymi i wyznacza drogę do pokonania przeszkody.