Nowy rozdział w rodzinie Kulczyków

Odszedł niespodziewanie dr Jan Kulczyk. Niepospolita osobowość. Jeden z nielicznych polskich przedsiębiorców, który z powodzeniem realizował globalną strategię. Choć start zawdzięczał ojcu to nie zmarnował swojej szansy. Powikłania po „drobnym zabiegu kardiologicznym” stawiają pogrążone w żałobie dzieci Sebastiana i Dominikę w nowej sytuacji. Teraz one ponoszą pełną odpowiedzialność za dziedzictwo. Z czym przyjdzie im się zmierzyć?


... więcej

Burzliwa zmiana warty w VW

Największy europejski koncern samochodowy Volkswagen AG jest firmą należącą w ponad połowie do potomków legendarnego konstruktora samochodowego dr Ferdynanda Porsche. W ostatnim roku globalny holding miał ponad 1/8 światowego rynku aut osobowych. Wiosną 2015 r. całe Niemcy i pół świata obserwowały burzliwy przebieg zmiany pokoleniowej. Legendarny patriarcha i wnuk założyciela, 78 letni Ferdynand Piëch, ojciec dwanaściorga dzieci, ustąpił wraz ze swoją czwartą żoną Urszulą z rady nadzorczej holdingu produkującego oprócz popularnych osobowych i ciężarowych Volkswagenów również: Audi, SEAT, ŠKODA, Bentley, Bugatti, Lamborghini, Porsche, Ducati, Volkswagen, Scania i MAN. Jak w soczewce skupiły się emocje, polityka i biznes.

... więcej

Trudne rozmowy z dziećmi. Kiedyś seks, dziś pieniądze.

Kiedyś rodzice odsuwali od siebie i w czasie rozmowy z dziećmi o seksie. Jako krępujące, wstydliwe i niestosowne. Obecnie media „ułatwiają” pozornie sprawę w tym zakresie, bo docierają ze swoim przekazem do dzieci wcześniej nim się spostrzeżemy. Rozmowy o pszczółkach i kwiatkach trącą myszką. Za to dziś trudniejsze są rozmowy z dziećmi o pieniądzach. To jest w naszych rozmowach największe tabu. Skąd się biorą w naszej rodzinie, i na co naprawdę możemy je przeznaczyć?

... więcej

Sukcesyjne pendolino

Właśnie zakończył się VII Zjazd Firm Rodzinnych u-Rodziny 2014. Największy i najbogatszy w program z dotychczasowych. Najbardziej inspirującym mnie wystąpieniem było autorstwa Jana Szomburga , który mówił o konieczności rozwijania społecznych kompetencji miękkich, bez których nie można wykorzystać dostępnych kompetencji twardych. Kompetencje twarde porównał do nowoczesnego Pendolino, które nie może osiągnąć oczekiwanych parametrów użytkowych, o ile nie jeździ po właściwie przygotowanej linii kolejowej (kompetencje miękkie). Jak ma się ta metafora do kluczowego tematu firm rodzinnych, czyli sukcesji?

... więcej

Zasady zatrudniania rodziny w firmie – 4 obszary: wejście, wynagrodzenie, ocena i wyjście

Poprzednio pisałem o konieczności ustalania zasad zatrudniania rodziny w firmie. Powinny być one stałe i spisane z dużym wyprzedzeniem, nim pojawi się problem. Bo to bardziej busola niż gaśnica. Sądzę, że zasady te powinny pokrywać 4 obszary angażowania członków rodziny: wejście, wynagrodzenie, ocena i wyjście.


... więcej

Zatrudnianie rodziny w firmie – zasady znane z góry

Nie ma cudów. Nie zawsze członkowie rodziny są najlepszymi dostępnymi na rynku pracownikami. Jednak często są zatrudniani w firmie rodzinnej. Jak ocenić zatem ich wkład w biznes?

... więcej

Koniec dziedziczenia? (część 2)

Warto śledzić światowe trendy. Warto zadawać sobie pytania i warto szukać swoich odpowiedzi. Nie warto jednak małpować. Sytuacja polskich firm rodzinnych jest inna niż opisywana przez Thomasa Piketty. Badania przeprowadzone przez niego odnoszą się do rozwiniętych gospodarek rynkowych, które choć również były dotknięte przez wojny (np. niemiecka), to nigdy nie były tak zdewastowane jak polska. Tamtejsze rodziny przedsiębiorców nie były mordowane i wywłaszczane przez totalitaryzm. Pozwoliło to im na nieskrępowaną akumulację kapitału przez pokolenia i dziesięciolecia. 

... więcej

Koniec dziedziczenia? (część 1)

Główny ekonomista i wiceprezes Banku Światowego, Kaushik Basu w rozmowie z red. Jackiem Żakowskim uważa, że obecnie największym problemem światowej ekonomii nie jest wzrost gospodarki,  ale jak niwelować nierówności. Niektórzy wyciągają z tej tezy daleko idące wnioski. Ich konsekwentne zastosowanie zlikwiduje jednak firmy rodzinne. A Polskę może wpędzić w ruinę.

... więcej

Barometr sukcesyjny w dół! Czy nadchodzi masowa wyprzedaż firm rodzinnych?

Wg badania BAROMETR SUKCESYJNY przeprowadzanego w naszym kraju przez Instytut Biznesu Rodzinnego, w przypadku Polski jedynie 6,3% badanych „dzieci” firm rodzinnych deklaruje swoje zainteresowanie sukcesją. Czy oznacza to masową wyprzedaż polskich firm rodzinnych w najbliższym czasie? Obraz niepokojący, choć uważam, że nie musi się wcale sprawdzić. Dotychczas przyjmowano na podstawie różnych badań, że drugie pokolenie przejmie ok. 30% firm rodzinnych. Skąd taka duża, prawie pięciokrotna różnica? Uważam, że z "mądrości etapu życia" badanych studentów, która zmieni się potem wraz z kolejnymi etapami życia.

... więcej

Unikać spadku

W powieściach dla pensjonarek nieoczekiwany spadek zwykle pozytywnie odmienia życie bohaterów. Dla biznesów rodzinnych spadkobranie to często rezultat jednych kłopotów i początek następnych. Sam fakt, że sukcesja odbywa się drogą spadku oznacza, że nie było warunków do planowego procesu przekazania pałeczki następnemu pokoleniu. 

... więcej

Projektowanie Ładu Rodzinnego - kilka rad

Czasami proszony jestem o przedstawienie wzorcowej Konstytucji Rodzinnej lub innych dokumentów Ładu Rodzinnego. Pytają o to prawnicy, członkowie rodzin, naukowcy. Pytają nie mówiąc często nic o rodzinie, której takie rozwiązania miałyby służyć  i jej interesach. Kiedy odmawiam i tłumaczę, że obawiam się, że metoda Crtl-C/Ctrl-V może przynieść więcej szkody niż pożytku, to często widzę w oczach rozmówców rozczarowanie i wręcz żal, że nie ma łatwych do zastosowania (czytaj: skopiowania) rozwiązań. Uważam, że na temat zawartości Konstytucji Rodzinnej nie ma sensu pisać więcej niż już to zrobiłem w książce. Natomiast z tymi, którzy zamierzają zabrać się do tworzenia Ładu Rodzinnego, chciałbym podzielić się kilkoma praktycznymi zasadami, którymi kieruję się projektując i proponując konkretne rozwiązania.

... więcej

Konstytucja Rodzinna – czemu tak tajemnicza?

Założyciele biznesu nie potrzebują żadnego formalnego gorsetu. Ich proces decyzyjny zależy nie od procedur ale od nich samych jako właścicieli. Inaczej rzecz się ma, gdy pojawiają się INNI CZŁONKOWIE RODZINY uprawnieni lub tylko aspirujący do współdecydowania. Kto ma władzę i jak ją wykonuje? Czy ład korporacyjny (ustrój biznesu) załatwia sprawę? Czy i jak ład korporacyjny transmituje cele rodziny na biznes? Niestety, ład korporacyjny nie zawsze nadaje się do regulacji spraw rodziny biznesowej. Jego podstawową wadą jest JAWNOŚĆ!


... więcej

Nepotyzm – problem firmy rodzinnej? (część 2)

Pisałem wcześniej, że w powszechnym odbiorze dominuje negatywna konotacja, ponieważ słusznie media piętnują nepotyzm w sektorze publicznym. I równie słusznie media nie zajmują się kwestią faworyzowania członków rodziny w biznesach rodzinnych. Wręcz przeciwnie – media z zainteresowaniem kibicują rozpoczynającym się procesom sukcesyjnym w znanych polskich firmach rodzinnych. W biznesach rodzinnych nepotyzm nie jest problemem tak długo, jak wszystkie nadzieje wiązane z Juniorem się spełniają. Koniec końców, główne ryzyko ponosi rodzina.

... więcej

Nepotyzm – problem firmy rodzinnej? (część 1)

Co jest złego w definicji słownikowej nepotyzmu w KONTEKŚCIE FIRMY RODZINNEJ? Brzmi ona: Nepotyzm (łac. nepos – wnuk, bratanek) – „faworyzowanie członków rodziny przy obsadzaniu stanowisk i przydzielaniu godności”  lub w innej wersji: „faworyzowanie krewnych i przyjaciół przy obsadzaniu wysokich stanowisk i rozdawaniu godności przez osoby wpływowe” .

... więcej

Dedal i Ikar. Duma i Pycha. Ład Rodzinny i problemy osobowości.

W dyskusjach na temat sukcesji w firmach rodzinnych wiele uwagi poświęca się relacji Senior – Junior. Często w kontekście dominacji starszego pokolenia w procesie sukcesji, braku chęci podjęcia działań w tym kierunku, obaw czy młodzi dorównają poprzednikom. Oprócz transferu umiejętności ‘technicznych’, czyli jak prowadzić przekazany drogą sukcesji biznes, trzeba też pamiętać o tym aby duma z otrzymanej pozycji nie przerodziła się w pychę. Historia mitycznego Ikara może być przestrogą. Czy sam Ład Rodzinny może pomóc w realizacji sukcesji przez niesfornych Juniorów?

... więcej

Ewolucyjne rewolucje Greinera

Amerykański specjalista od zarządzania Larry E. Greiner opublikował w 1972 r. klasyczny artykuł Evolution and Revolution as Organizations Grow, który potem zmodyfikował w 1998 r. Zauważył on, że w miarę wzrostu firmy rodzinnej pojawiają się kolejne momenty kryzysowe, związane  z pokonywaniem kolejnych barier. Interpretacja krzywej Greinera z perspektywy rodziny biznesowej powinna mieć na celu przede wszystkich próbę odpowiedzi na pytanie: gdzie przebiega granica, po przekroczeniu której rodzina nie jest w stanie zarządzać swoimi sprawami (rodzinnymi i biznesowymi) samodzielnie, bez oparcia w fachowcach z zewnątrz? Czyli gdzie przebiega granica między aktywną, operacyjną kontrolą a jedynie kontrolą strategiczną, jako właściciele? Zmodyfikowana o czynnik rodziny sześciofazowa krzywa Greinera prezentuje się następująco:


... więcej

Millenium - wadliwy ład rodzinny

Świąteczne dni spędziłem nie tylko w rodzinnym gronie, ale również sięgnąłem wreszcie po czekającą na swoją kolej powieść Stiega Larssona „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, która otwiera trylogię Millenium. No i zamiast odpocząć od firm rodzinnych, wdepnąłem w sam środek intrygi, której bohaterami są członkowie wielopokoleniowego koncernu rodziny Vanger. Rozwiązanie zagadki zaginięcia ulubionej bratanicy byłego szefa koncernu wymaga zapoznania się z losami i charakterami wielu członków rozgałęzionej rodziny, a przede wszystkim z relacjami między nimi. Nieznającym powieści nie zdradzę puenty, a podzielę się jedynie refleksjami na temat zastosowanego modelu sukcesji na kanwie opisanego przez Larssona przypadku schyłku firmy rodzinnej, spowodowanym wadliwym ładem rodzinnym.


... więcej

Problem z rodziną – problem z transakcją

Ostatnio, przy różnych okazjach rozmawiałem z osobami uczestniczącymi w przygotowaniach do transakcji sprzedaży firm rodzinnych. Byli to doradcy, prawnicy i inwestorzy. Czasami nie ma rady – rodzina nie jest w stanie sama rozwijać biznesu. Nie zawsze oznacza to poddanie się. To może dla rodziny być wykorzystanie jedynej okazji – pojawienie się odpowiedniego partnera, napotkanie niepokonalnej bariery rynkowej, chęć inwestycji w inną branżę. Może to także być realizacja planu sukcesji (tzw. Plan B). Rysująca się na horyzoncie transakcja może być jednak zastopowana ponieważ część rodziny może czuć różne obawy z nią związane. Czasami przed transakcją powstrzymuje groźba rozpadu rodziny, która dotychczas spajana była wspólnym celem – firmą rodzinną. Rodzinie konieczna jest wtedy często pomoc doradcy


... więcej

Powinowaci a misja rodziny

Zawieranie związków przez ludzi to trudny temat, który bynajmniej nie dotyczy tylko dwojga najbardziej zainteresowanych. Z perspektywy sukcesji firmy rodzinnej, to temat, który potencjalnie interesuje czasem bardzo duże grono! Ponieważ potencjalne problemy w transformacji ‘obcego’ na ‘swojego’ mogą bardzo rzutować na funkcjonowanie rodziny biznesowej, to i jasnym jest, że proces ten może mieć duży wpływa na biznes rodzinny a w konsekwencji i na szanse udanej sukcesji. Warto więc spróbować dać do ręki wszystkim członkom rodziny – zarówno tym ‘starym’ jak i ‘nowym’ busolę, która wskazywać będzie na szczególne wartości, których trzeba i warto przestrzegać, aby dobrze wpisywać się w ‘ekosystem’ konkretnego biznesu  rodzinnego. Taką ‘busolą’ powinna być ‘Misja Rodziny’ i wynikający z niej Ład Rodzinny.

... więcej

Przywództwo Seniora w sukcesji –wymiar rodziny

Wielu Seniorów jest bezapelacyjnymi liderami w swoich firmach. Są wizjonerami dążącymi do pokonywania kolejnych barier i podejmujących coraz to następne wyzwania. Powszechny aplauz dla takich osobowości, wyniesienie ich na świecznik oraz obawa przed wchodzeniem w cudzą prywatność,  powoduje, że rzadko dostrzega się, że czasami rodzina zostaje w tyle. Że nie podąża za nim. Wizjoner integruje i pociąga za sobą załogę. A rodzina zaś nie wie, jak ze sobą rozmawiać i współpracować bo przywództwo realizowane jest poza nią.

... więcej

Nagroda Economicus - i co z tego dla sukcesji?

JEEST!!! Zostałem Laureatem Nagrody Economicus. Nagroda przyznawana jest przyznawana jest przez Dziennik Gazetę Prawną i Narodowy Bank Polski. Blog to osobista forma wypowiedzi. Stąd nie kryję się za formami bezosobowymi i prezentuję w nim nie tylko wiedzę, ale i poglądy, a czasami (jak DZISIAJ) także i stan ducha. W książce też nie bałem się tego. Opieram się na moim doświadczeniu i przeświadczeniu, co jest praktyczne. Nie chowam się za autorytetami. Cieszy mnie zatem, gdy moje podejście jest docenione. Nagroda Economicus jest jedynym poważnym polskim wyróżnieniem dla książek ekonomiczno-biznesowych. Konkurencja była bardzo silna a selekcja wieloetapowa. Wśród nich nazwiska znane z mediów. Stąd moja SATYSFAKCJA i RADOŚĆ z przyznania nagrody jest OGROMNA! Skorzystam więc z okazji i jako 'namaszczony' przez autorytety laureat i  pozwolę sobie na kilka słów natury ogólnej na temat sukcesji, firm rodzinnych a przede wszystkim rodzin biznesowych.


... więcej

Majątek, rodzina i sprawiedliwość

Choć się z tym nie zgadzam, to sukcesję często  postrzega się jako przede wszystkim problem podziału majątku. Pod względem prawnym reguły są znane – technikę i instrumenty do realizacji woli Seniorów dopasują prawnicy. Jednak wola dotychczasowych właścicieli majątku powinna brać pod uwagę aspiracje sukcesorów oraz ich poczucie sprawiedliwości. Na ten wątek sukcesji biznesowej zwrócił moją uwagę (chyba wbrew intencji reżysera) nagrodzony w 2011 w Cannes film Andrieja Zwiagincewa pod tytułem Elena .

... więcej

Nowy problem – bogactwo

Podczas Wieczoru Nagrody Teofrasta miałem przyjemność porozmawiać z czołówką polskich psychologów – zarówno naukowców jak i praktyków. Coctailowy small-talk przerodził się w całkiem poważną dyskusję na temat niektórych psychologicznych aspektów sukcesji. Jednym z głównych problemów jest radzenie sobie z dziedzictwem i bogactwem. Jak na relacje w rodzinie biznesowej wpływa fakt dziedziczenia bogactwa?... więcej

Globalizacja rodzin

Mimo, że ich korzenie często są bardzo lokalne, to coraz częściej firmy rodzinne prowadzą interesy na całym świecie. To powszechny trend dla dynamicznych firm. Jednak globalizacja coraz częściej bezpośrednio dotyka także samych rodzin biznesowych. Zaczynają one migrować ze swoich rodzinnych okolic. Nie ukrywam, że w początki mojej pracy z rodzinami biznesowymi w połowie lat 90-tych XX wieku, wiążą się właśnie z tym trendem.

... więcej

Czy konflikty w firmach rodzinnych są nieuchronne?

Podczas rozmowy ze mną o książce w programie Górna Półka TVN CNBC, redaktor Radosław Wróblewski wiele swojej uwagi poświecił konfliktom w firmach rodzinnych, które mogą stanąć na przeszkodzie sukcesji w kolejnych pokoleniach. Media kochają taką dramaturgię, aby przykuć uwagę widzów. Ja raczej uważam, że lepiej dmuchać na zimne i konfliktów unikać, ale nie udawać, że ich nie ma. Choćby, przez kształtowanie swoistego mikroklimatu rodzinnego oraz mechanizmów ułatwiającego unikanie konfliktów bądź ich rozwiązywanie. Wsiadając do auta nie zakładamy, że ulegniemy wypadkowi, ale wolimy samochody z poduszkami powietrznymi, sami zapinamy pasy a maluchy umieszczamy w fotelikach.

... więcej

Rozwody a sukcesja

Temat trudny a nieobecny w większości publikacji na temat sukcesji biznesu. A jednak istnieje. Na 10 pierwszych pozycjach popularnego rankingu najbogatszych Polaków figuruje jednakże bodaj 4 rozwodników, co przekracza polskie normy statystyczne. Na większości seminariów i spotkań organizowanych z przedsiębiorcami z firm rodzinnych zagadnienie rozwodów (separacji) omijane jest szerokim łukiem jako niepasujące do celebry poświęconej oficjalnej pochwale trwałości rodziny. A rzeczywistość rodzin biznesowych jest bardziej skomplikowana niż zwykle prezentowany model. Rolą doradców nie jest pomaganie tym, których nie spotykają problemy, ale wspieranie tych, którzy się w nich znaleźli.

... więcej

Jan Wejchert i „Dobra Sukcesja”

Think Tank, który rekomenduje moją książkę, zaprosił mnie na debatę na temat „Dobrej Sukcesji”. Głównymi mówcami byli biegli rewident, prawnicy i bankier – wszyscy specjalizujący się we współpracy z firmami rodzinnymi. Spotkanie rozpoczęła jednak Pani Zofia Drohomirecka, która opowiedziała swoją dramatyczną historię przejmowania po zmarłym mężu znanej firmy „Pożegnanie z Afryką”. Jej opowieść wskazywała na niebezpieczeństwa sukcesji przeprowadzanej bez planu. W jej przypadku, wszystko skończyło się dobrze – ale kłopoty były blisko! Niebawem jeszcze wrócę bliżej do tej sprawy. Debata merytoryczna rozpoczęła się m.in. stwierdzeniem, że jest bardzo mało przypadków sukcesji biznesowej w Polsce. Zauważyłem, że oto, ironią losu, debata odbywała się w miejscu, które było elementem jednej z najgłośniejszych sukcesji ostatnich lat – Pałac Sobańskich jest właśnie fragmentem spuścizny po Janie Wejchercie!

... więcej

Ład Rodzinny a marka firmy

Wiele osób w dyskusjach ze mną szuka sensu formalizacji Ładu Rodzinnego. Zwykle prezentując pogląd, że to zbędne wciskanie spraw rodzinnych w krępujące ramy. Głównym powodem jest zredukowanie ryzyka swarów rodzinnych poprzez ustalenie reguł postępowania wobec wspólnego dobra jakim jest firma. A jednym z głównych atrybutów firmy jest jej marka. A bardzo często marka jest jednocześnie NAZWISKIEM. W ten sposób może powstać konflikt między biznesem a dobrami i uprawnieniami osobistymi członków rodziny. Niemożliwe? Podam przykłady.


... więcej

Krewni a powinowaci

Duża rodzina składa się z ‘obywateli’ różnej kategorii. Tego faktu nie da się pominąć, jednak powinowaci  są zwykle traktowani przez ‘prawdziwą’, powiązaną więzami krwi rodzinę inaczej. Na co dzień, na gruncie towarzyskim często nie odczuwa się tej różnicy. Jednak mimo całej sympatii, jaka może nawiązać się między tymi częściami wielkiej rodziny, wszyscy podświadomie czują różnicę:
  • Krewni to ci, którzy byli, są i będą członkami rodziny, niezależnie od ich wyborów, a jedynie na podstawie urodzenia
  • Powinowaci, wchodzą do rodziny za zasadach kooptacji, w wyniku wyboru partnerskiego któregoś z krewnych. Do tej pory zwykle było to małżeństwo, ale w przyszłości może być z tym różnie pod względem formalnym.
... więcej

Czy niepracujący członkowie rodziny biznesowej powinni być właścicielami?

O to pytanie rozbija się wiele planów sukcesyjnych. Oczywiście mowa jest o rodzinach, w których młodsze pokolenie liczy więcej niż jedną osobę a jest wola i szansa kontynuacji biznesu po odejściu Seniorów. Spoglądając na sukcesję w firmie rodzinnej migawkowo - tj. w jednym, krótkim momencie czasu – to wydaje się logicznym, że własność biznesu powinna znaleźć się wyłącznie w rękach członków rodziny w nim aktywnych.... więcej